Czytać dla siebie
Wykorzystaj Zwykłego czytelnika i „Modern Fiction”, by ćwiczyć swobodną, uważną lekturę, która kształtuje własne sądy.
Oryginalne wprowadzenie. Przewodnik towarzyszy dziełu; nie jest ani pełnym tekstem, ani tłumaczeniem.
Umiejscowienie tekstu
Wydany w 1925 roku, tej samej wiosny co Pani Dalloway, zbiór gromadzi i poprawia teksty napisane najpierw dla Times Literary Supplement i innych pism; druga seria ukazała się w 1932 roku. Esej „Modern Fiction”, napisany pierwotnie w 1919 roku, krytykuje „materialistyczną” powieść Wellsa, Bennetta i Galsworthy’ego. Ten pierwszy zbiór esejów bierze tytuł od Samuela Johnsona: zwykły czytelnik czyta dla przyjemności, a nie po to, by pouczać innych czy poprawiać ich opinie. Woolf przechodzi od listów rodziny Paston, tragedii greckiej i Montaigne’a do Jane Austen, George Eliot, rosyjskich powieściopisarzy i literatury współczesnej, budując sądy z uważnej lektury.
Podążanie za argumentami
Czytelnik, nie krytyk: Woolf ceni czytelnika mniej uczonego niż krytyk czy badacz, który jednak z okruchów i wrażeń buduje całościowy obraz pisarza lub epoki. Życie jako świetlista aureola: „Modern Fiction” wzywa powieściopisarzy do porzucenia konwencjonalnych fabuł i zapisania zwyczajnego umysłu w zwyczajny dzień, gdy wrażenia spadają jak atomy. Żywoty nieznanych: Kilka esejów przywraca pamięci zapomnianych autorów listów, diarystów i kobiety, takie jak Margaret Cavendish i Laetitia Pilkington, sprawdzając, jak historia literatury decyduje, kogo się pamięta.
Kontynuuj czytanie
Zacznij od krótkiego eseju tytułowego i „Modern Fiction”, a potem przeczytaj „On Not Knowing Greek” lub „Montaigne”, by zobaczyć, jak Woolf czyta autorów oddzielonych od niej językiem i czasem. Wydany w 1925 roku, tej samej wiosny co Pani Dalloway, zbiór gromadzi i poprawia teksty napisane najpierw dla Times Literary Supplement i innych pism; druga seria ukazała się w 1932 roku. Esej „Modern Fiction”, napisany pierwotnie w 1919 roku, krytykuje „materialistyczną” powieść Wellsa, Bennetta i Galsworthy’ego.
Sąd czytelnika wyrasta z uwagi, porównania i przyjemności, a nie z odziedziczonych reguł.
Teraz Twoja kolej na refleksję.
- Co w eseju tytułowym odróżnia zwykłego czytelnika od krytyka i badacza?
- Które konwencje powieściowe odrzuca „Modern Fiction” i co proponuje w ich miejsce?
Twoje wybory i postępy pozostają w tej przeglądarce.